Z bloga fotografa

PODWÓJNE LĄDOWANIE

Dodano: 9 październik 2015 r.
PODWÓJNE LĄDOWANIE
Powrót z Budapesztu stał się mocno stresujący. Opóźnienie na lotnisku Ferenca Liszta było na tyle spore, że obawiałam się czy zdążę dolecieć do Brukseli i przesiąść się na poranny lot do Warszawy. Nieco zepsuło mi to humor. A szkoda, bo cały pobyt był bardzo ciekawy. Caly czas szukałam śladów uchodźcow o których krzyczą wszystkie media podsycając strach w wielu krajach. Otóż to nie do końca prawda. Wydaje się, że Viktor Orban, premier Węgier uwypukla problem na wlasne, polityczne potrzeby. Nagłaśnia inwazję, której nie widać, żeby moc ogłosić: "Jestem świetnym wodzem, poradziłem sobie. Ze mną całe Węgry są bezpieczne". Niestety lądowanie nie było bezpieczne. Samolot huknął o płytę lotniska, odbił się i dopiero po chwili wylądował drugi raz, ale na samolot do Warszawy zdążyłam :)




Prosimy wypełnić wszystkie pola formularza

CAPTCHA Image





Dodane komentarze
  Dodano: 0 komentarzy

© 2018 - Barbara Wilczynska Blog  |  Mapa strony  |  Poleć stronę Portfolio Albumio.pl   |   Realizacja: Marcom Interactive