WITAM W MOJEJ GALERII

Fotografować to znaczy wstrzymać oddech, uruchamiając wszystkie nasze  zdolności w obliczu ulotnej rzeczywistości                 Henri Cartier-Bresson

 


Toskania W PRZESTRZENI / IN THE SPACE Nowinki Nowinki Veneto Chillout Nowinki Lubelszczyzna Normandia Nowinki
Z bloga fotografa
5 sierpień 2018 r.
MUZYKA PŁYNIE...CHOPIN W ŁAZIENKACH
Jak odmłodzić się o 30 lat w godzinę? Bardzo prosto... jest takie magiczne miejsce w Łazienkach Królewskich, gdzie za sprawą muzyki Chopina przeniosłam się w lata studenckie, gdy pierwszy raz słuchałam koncertów chopinowskich, siedząc tak jak dziś na twardej ławce wśród setek zasłuchanych ludzi. Niedawno też słuchałam Chopina, w Europejskim Parlamencie w wykonaniu japońskiej pianistki, jednak jej wykonanie nie poruszyło wrażliwych miejsc w mojej duszy tak mocno. Dopiero dzisiaj, muzyka odświeżyła pamięć, myśli powędrowały daleko wstecz do tamtych czasów, przywołały emocje, i marzenia, które się spełniły albo zbladły. Niebiańskie dźwięki płyną, płyną, płyną ... a ja mam łzy w oczach. Może to kurz, który przywiał wiatr... a może po prostu wzruszenie...
14 lipiec 2018 r.
PROZA ŻYCIA TO TEŻ PRZYJEMNOŚCI
Życie, jest jak sinusoida. Czasem z górki, czasem dół totalny, czasem trzeba się mozolnie wspinać na szczyt. Przeprowadzka z Belgii i rozparcelowanie potwornej ilości ciężkich pudeł trwa, ale pojawiło się światełko w tunelu. Natomiast dzisiaj nastąpił ważny moment, gdyż zamieszkał z nami Antonio. Antonio ma swoją legendę, która pokazuje jakie pamiątki przywozimy z podróży. Przy okazji zwiedzania Ardenów, jedynych belgijskich niby-gór, przejeżdżaliśmy przez maleńką wioskę. Przy samej drodze, o bok starej szopy stały oparte grube dębowe dechy. Wydawało się, że stały tam od początków świata. Udało się je kupić za europejskie bilety płatnicze i zmieścić do samochodu. W internecie znalazłam firmę, która zajęła się nimi i z wielką miłością otuliła olejo-woskiem, dodając wybrany przez nas model czarnych nóg. Tym sposobem zamiast gipsowych czy plastikowych suwenirków, mamy piękną, belgijską pamiątkę. Stół jest wyjątkowy, a blat z okorowanymi, naturalnie falującymi brzegami, niczym rzeźba zachwyca i ściąga wzrok. Zadomowił się od pierwszej chwili, tym łatwiej, że oczekiwany był niczym członek rodziny. Jutro rano, z ogromną przyjemnością zjemy przy nim niespiesznie pierwsze, sobotnie śniadanie. Smacznego ...

© 2018 - Barbara Wilczynska Blog  |  Mapa strony  |  Poleć stronę Portfolio Albumio.pl   |   Realizacja: Marcom Interactive